Warto przeczytać: “Pracować inaczej” — Frederic Laloux

“Warto przeczytać” to cykl artykułów o książkach, które wywarły nas nas duże wrażenie. Będziemy w ramach niego pisać o książkach z różnych kategorii, ale czynnikiem wspólnym jest dotykanie obszaru rozwoju organizacji i jej #humanizacja.

 

Napisana przez Frederica Laloux, „Pracować inaczej” (oryginalny tytuł“Reinventing Organisations”) to podobno książka przełomowa, przynajmniej tak sugeruje jej podtytuł: „Nowatorski model organizacji inspirowany kolejnym etapem rozwoju ludzkiej świadomości”. Brzmi trochę jak poradnik przystąpienia do sekty, ale nie pozwólmy aby okładka zaważyła na ocenie zawartości.

FREDERIC LALOUX NIE MUSI NAM ROBIĆ PRANIA MÓZGU, TO PRANIE ZROBIŁY NAM PRZEDSIĘBIORSTWA

Książka traktuje o zarządzaniu, najczęściej w tej kategorii znajdziecie ją na sklepowej półce, ale nie jest to typowy podręcznik zarządzania dla kadry kierowniczej. To pozycja iście rewolucyjna, książka która może spowodować, że rzucisz swoją pracę i nigdy do niej nie wrócisz. Albo dostaniesz skrzydeł i zaczniesz ewangelizację w swojej organizacji. Dróg jest wiele. Co rzadkie i cenne, autor nie próbuje zrobić nam prania mózgu, pisze o bardzo prostych rzeczach. Dlatego tak bardzo nie podoba mi się podtytuł książki, który sugeruje, że w środku będzie o odprawnianiu czarów, modłów i innych mistycznych praktyk. Tam są prawdziwie proste rzeczy. Dlaczego zatem książka jest tak przełomowa? Otóż problem jest z nami. Ludźmi. Frederic Laloux nie musi nam robić prania mózgu, pranie zrobiły nam na przestrzeni lat przedsiębiorstwa, czyli my sami, bo przecież w nich pracujemy lub je tworzymy. Cytując klasyka „To ludzie ludziom zgotowali ten los”. Nasze ego doprowadziło nas pod ścianę. Pojawiło się wypalenie zawodowe, mobbing, depresja w pracy. Żyjemy w kulturze agresji, szybkości, multitaskingu. Ale tylko od 9–17, przecież potem jak wracamy do domu to tacy nie jesteśmy, czy już może jednak jesteśmy? Dlaczego kultura zabrania nam w pracy być sobą, dlaczego w pracy musimy udawać, a bycie sobą jest uznawane za słabość?

ALE KTO DOSTĄPIŁ SZCZĘŚCIA PRACY W ŻÓŁTYM I TURKUSOWYM ŚWIECIE — PROSZĘ DZWOŃCIE I PISZCIE DO MNIE

Laloux na początku przedstawia ciekawy rys historyczny, który ilustruje obrazek poniżej. Każdy zna z własnego doświadczenia kolor czerwony, bursztynowy lub pomarańczowy, ale kto dostąpił szczęścia pracy w żółtym i turkusowym świecie — proszę dzwońcie i piszcie do mnie, podzielcie się wrażeniami!

Źródło: https://hrpolska.pl/hr/czytelnia/turkusowe-organizacje-a-wartosci-gravesa

Podsumujmy fakty. Zarządzanie, bez prania mózgu, bez charyzmatycznego autora-wyroczni, bez rozwiązań na miarę schudnij 10 kg w trzy dni. Frederic Laloux rzetelnie wprowadza nas w temat zarządzania firmami, których zasadniczym celem nie jest generowanie zysku dla akcjonariuszy. Pokazane są wspaniałe przykłady firm, które nie zachowują się logicznie np. Patagonia, producent kurtek, który namawia klientów do dbania o kurtki, aby dłużej służyły i organizuje warsztaty z naprawy kurtek. Robi to dlatego, że jego misją jest walka z zanieczyszczaniem naszej planety. Przy okazji kurtki wychodzą im bardzo dobrze. To książka dla osób, które są w organizacjach, uczestniczą w tym wspaniałym teatrze pozorów, ale czują w sercu, że coś tu nie gra. Wspomniany przykład Patagoni jest jednym z 12 opisanych w książce. Czytając te historie czułem się jakbym był w tych firmach, znał tych ludzi, robił z nimi projekty. Opisywane problemy są tak namacalne i tak często pojawiają się podczas wieczornych rozmów o biznesie, że trudno uwierzyć, że ta książka nie była pisana na moje zamówienie.

NOTATKI PO TEJ KSIĄŻCE MAJĄ TYLE SAMO STRON CO KSIĄŻKA

W swoich recenzjach staram się z reguły przedstawić subiektywne wrażenia po lekturze książki i po krótce opisać najważniejsze elementy lektury. Tutaj to się nie uda. Na każdej stronie „Pracować inaczej” jest mięso. Podczas czytania robię z reguły notatki. Notatki po tej książce mają tyle samo stron co książka. Co trzeba wiedzieć o tej książce:

#turkusowe organizacje — kolejna fatalna nazwa, ale nie pastwimy się nad nią. Warto zapoznać się z samym pojęciem, bo o tym jest ta książka. Mój serdeczny przyjaciel popełnił swego czasu taki artykuł i gorąco go Wam polecam.

#zarządzanie bez hierarchii — to jest temat, który wywołuje największe emocje, no bo jak to oddać władzę w ręce ludzi? Jak to stracić kontrolę nad zespołem, firmą. Czysta anarchia. Otóż to nie jest anarchia. To wypracowane sposoby zarządzania, które traktują ludzi z godnością, szacunkiem i zaufaniem.

#zespoły samoorganizujące się — ludzie chcą pracować, mało kto marzy o tym, aby cały dzień snuć się po korytarzach. Nie trzeba kontrolować i pilnować tych zespołów, warto zaufać i nie oceniać z góry.

#ludzkość — spędzamy w pracy 8–10 godzin dziennie. Mało ludzi nie musi tego robić, a sporo robi to dłużej. „Nie lubię poniedziałków” nie wzięło się znikąd. To efekt wielu lat degeneracji naszych środowisk pracy. Dlaczego walczymy o dziurę ozonową, a odpuszczamy możliwość poprawy tych 8 godzin z naszej doby? Ludzie nie są headcountem, ani zasobem. To serce każdej organizacji. Dbajmy o siebie na wzajem i nie odpuszczajmy.

Skoro mowa o ludziach to grafika poniżej pięknie opisuje jak można kształtować relacje.

Źródło: https://2.bp.blogspot.com/-mvKVYBZFxqA/WCByOb6LINI/AAAAAAAAA0c/z-iJMNBacV81zWMoXHsL5vReY0J5VAuQACLcB/s1600/pyramid2teal.jpg

Podczas lektury byłem podekscytowany, nakręcony i po prostu szczęśliwy z obcowania z „Pracować inaczej”, bo książka pokazuję, że jest nadzieja. Że można tworzyć świetne zespoły, projekty i zdrową kulturę pracy bez kierowników, kontroli i strachu. Ale najbardziej budujące jest założenie leżące u podstaw turkusu i psychologi humanistycznej, że ludzie z natury są uczciwi, chcą się rozwijać, chcą brać odpowiedzialność, chcą tworzyć wartość dodaną dla swojej firmy. Wiara w ludzi jest tym to co nam zostało.

Polecam Wam jeszcze świetny podcast z naszego podwórka, wywiad z profesorem Andrzejem Blikle, wielkim zwolennikiem turkusu LINK do podcastu

Tekst pochodzi z blogu autora o książkach: https://pepeczyta.pl/pracowac-inaczej-frederic-laloux/
tomasz pietrzak humanrise

Łączy digital, marketing i strategie. Ponad dekadę realizuje projekty  na styku technologii i marketingu. Skupia się na poprawie efektywności zespołów, wprowadzając zwinne metodyki prowadzenia projektów. Autor bloga o dobrych książkach. Aktywista społeczny.

Leave a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *