Strategic story, czyli jak jednoczyć zespoły i budować długoterminową siłę firmy

Strategic story, czyli jak jednoczyć zespoły i budować długoterminową siłę firmy

Strategic story można porównać do misji życiowej człowieka, w której wybrzmiewa nie tylko jego cel, ale także to kim jest i co jest dla niego ważne.

Kiedy rozmawiam z ludźmi jako psycholog często pojawia się temat tożsamości. Kim jestem? Co jest dla mnie ważne? Dokąd zmierzam? Nierzadko ten temat pojawia się u osób, które osiągnęły pewien stan stabilizacji — rodzinnej czy zawodowej. Mają ten przysłowiowy dom, drzewo i syna lub córkę, ale w głowie słyszą cały czas pytania. Co teraz? Po co to wszystko?

Strategic story to emanacja tożsamości firmy

Podobnie jest z firmami. Na różnych etapach ludzie ją tworzący zadają sobie pytania: Po co to robimy? Dokąd z tym zmierzamy? Pierwsza odpowiedź, która się nasuwa to: dla zysku. Ale jak pokazały badania nad motywacją, przyrost na koncie nie jest długotrwałym motywatorem. Po pewnym czasie to już nie wystarcza. Potrzeba czegoś większego, prawdziwszego, nadającego sens. Firmy nastawione tylko na zysk łatwo mogą zabrnąć w ślepą uliczkę obniżając jakość produktu czy zapominając o konsumencie w pogoni za większym saldem.

Biznes oparty na wartościach daje długoterminowo większe zyski

Jest takie powiedzenie: “Rób to co kochasz, a pieniądze same przyjdą”. Kryje się w nim dużo prawdy. Kiedy osoba lub biznes podążają za tym co kochają, to znaczy, że robią rzeczy zgodne z ich wartościami. A praca zgodna z wartościami jest bardziej efektywna, gdyż silniej angażuje.

Jednocześnie firmy, które w swoją strategię wpisują wartości, a nie tylko krótkoterminowy zysk, mają większe szanse na długoterminowe funkcjonowanie. Profesor Makoto Kanda z Japonii specjalizuje się w badaniach strategii firm które działają wiele lat na rynku — a akurat w tym kraju jest ponad 20,000 firm z ponad 100 letnią historią. Najdłużej działający firmą jest hotel — został założony w 705 (słownie: siedemset piątym) roku.

Badania profesora Kanda pokazują, że długo trwają te firmy, które koncentrują się na swoich wartościach i nie wybierają pogoni za łatwymi zyskami kosztem rezygnacji ze swojej tożsamości.

Dlaczego firma robi to co robi

Simon Sinek wypromował zadawanie sobie i organizacjom pytania “Dlaczego?”. To bardzo ważne pytanie sięga głęboko, do kluczowych wartości. To te wartości, a nie pogoń za zyskiem, napędza organizacje do rozwoju. U podstaw filozofii Apple leży innowacyjność i potrzebą wyróżniania się. To dzięki temu powstały produkty, które zbudowały nową jakość i pozwoliły Apple zostawić już na zawsze ślad na rynku. Kiedy Richard Branson robi cokolwiek pod marką Virigin u podstaw jego myślenia leży żeby zrobić to inaczej, złamać zastane reguły, wywołać rewolucję. Dzięki temu wybija się do świadomości ludzi. A za tym idą pieniądze.

Wiele firm nie ma w tym momencie swojego dlaczego. Warto to potraktować jako szansę i w dyskusję nad tym tematem zaangażować nie tylko menedżerów czy zarząd. Jeśli odpowiedź na “Dlaczego?” zostanie wypracowana przez wszystkich pracowników, da im to poczucie współtworzenia firmy, a wynik pracy stanie się czymś co uspójni ich działania i da im napęd do pracy tam gdzie nie robią już tego pieniądze czy stanowiska.

Kontekst rynku i klienta

Jednak odpowiedź na pytanie “Dlaczego?” to tylko część strategic story. Wszystko co się wymyśla trzeba umieścić w kontekście rynku i produktu. Tutaj pojawiają się takie tematy jak badania rynku i konsumenta, analiza konkurencji, potencjałów. W tej pracy warto patrzeć dalej, szukać trendów i możliwych kierunków rozwoju, analizować metapotrzeby konsumentów, zastanawiać się nad ich głębokimi motywacjami i stylem życia. Dzięki umieszczeniu rozmyślań nad strategic story w tym kontekście, to co ostatecznie powstanie będzie miało potencjał do budowanie przewagi konkurencyjnej i wybicia marki na rynku.

Strategic story porusza i jednoczy

W procesie tworzenia strategic story dzieje się jeszcze jedna ważna rzecz. Ludzie skupiając się wokół tego procesu, odnajdują nową nić porozumienia; coś, co ich łączy. Wychodzą ponad codzienne zadania, technologie i procesy i wracają do korzeni — szczerej rozmowy na ważne tematy. Kiedy w Humanrise pracujemy z grupami nad strategic story, dbamy o to aby każdy mógł się wypowiedzieć, niezależnie od wiedzy czy stanowiska, a komunikacja była nakierowana na rozwiązania a nie konflikty.

Strategic story nie jest sztucznym tworem wyplutym przez komputerowy algorytm. To organicznie zbudowana opowieść o firmie, ludziach ją tworzących, która spaja zarówno zespół jak i marketing, sprzedaż, produkt.

To z niej wynikają potem wytyczne dla wszystkich obszarów organizacji. To historia która tłumaczy skąd firma przychodzi, ale i dokąd zmierza. Bez tej historii firma jest bez tożsamości i nawet jeśli wydaje się że dobrze funkcjonuje, jest dużo bardziej podatna na zawirowania czy to zewnętrzne, takie jak presja konkurencji, nowe potrzeby konsumentów, jak i wewnętrzne, wynikające z potrzeb pracowników i zmieniającego się rynku pracy.

tomasz nalewajk humanrise

Psycholog z wykształcenia i zamiłowanie. Strateg budujący narrację wokół potrzeb ludzi – zarówno jako pracowników jak i klientów. Trener i facylitator zespołów skoncentrowany na komunikacji i autentyczności. Piętnaście lat w biznesie, tworząc zespoły i produkty. Poza pracą wychowuje dzieci, pisze książki i szkoli się na psychoterapeutę.

Leave a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *